GKS Bełchatów - Arka Gdynia 1:0 (0:0)
bramki: Nowak 61'
żółte kartki: Labukas 73'
widzów: 3 500
Statystyki meczu:
Strzały - 15:15
Strzały celne - 7:6
Faule - 13:8
Rzuty rożne - 7:8
Spalone - 3:1
GKS: Sapela, Tosik, Pietrasiak(k), Lacić, Szyndrowski (45' Fonfara), Wróbel, Rachwał, Gol, Małkowski (58' Nowak), Korzym, Ujek
Arka: Bledzewski, Kowalski, Szmatiuk, Siebert, Płotka, Wilczyński (66' Budziński), Mrowiec, Ława(k), Labukas (73' Czoska), Lubenov, Sakalijew (62' Wachowicz)
1' - Małkowski świetnie wrzucił piłkę do Ujka. Strzał z 15 metra głową świetnie obronił Bledzewski
6' - Tosik znakomicie zagrał prostopadle do Wróbla. Świetnie wyszedł Bledzewski i wybił piłkę na aut
13' - Arka rozegrała ciekawie rzut rożny. Ławy wystawił bezpośrednio do nadbiegającego Sieberta. Ten mocno wstrzelił piłkę w pole karne. W zamieszaniu uderzał jeszcze Sakalijew, niestety niecelnie
16' - Wrzutka Lubenova. Czysta pozycja Labukasa, jednak strzał głową Litwina niecelny
18' - Gol prostopadle do Korzyma. Ten na szczęście źle przyjął piłkę, bo byłby sam na sam z Bledzą
21' - Małkowski do Korzyma. Ten świetnie się obrócił z piłką w polu karnym i w ostatniej chwili uratował Arkę przed stratą gola Siebert
23' - Rzut rożny dla Arki. Duże zamieszanie. Strzela z bardzo bliska Sakalijew i piłkę z linii wybił Wróbel. Pytanie: brzuchem czy ręką? To była "dwusetka" Stojko!
26' - Ława świetnie prostopadle do Lubenova. W ostatniej chwili na aut wślizgiem Tosik
30' - Wróbel wymienił piłkę z Ujkiem. Wpadł w pole karne i uderzył technicznie po długim rogu. Kapitalnie wyciągnął się Bledza. Byłoby 1:0, a tak tylko rzut rożny
34' - Strzał Małkowskiego z dystansu. Niecelny
36' - 2 rzuty rożne dla Arki. Głupia strata Stojko. Pognał z piłką Korzym, ale na szczęście nie w tempo dograł do Ujka
38' - Za głębokie dośrodkowanie Lubenova i od bramki Sapela
40' - Sakalijew do Lubenova. Ten sam na sam!! Słaby strzał i broni niestety Sapela
42' - Świetna akcja Wróbla. Na rzut rożny wybija Siebert
45' - Ładny strzał z dystansu Ławy. Ponad bramką
45' - 2 minuta doliczona
45' - W miejsce Szyndrowskiego pojawia się jeszcze przed przerwą Grzegorz Fonfara. Tosik przesunie się na lewą stronę, a zmiennik będzie grał jako prawy obrońca
45' - Koniec pierwszej połowy spotkania. Bełchatów wcale nie jest dużo lepszy. Arka nastawiła się na kontry. Obydwie drużyny miały w tym spotkaniu swoje szanse, jednak nie potrafiły ich wykorzystać.
Statystyki po 1 połowie spotkania:
Strzały - 7:7
Strzały celne - 2:2
Faule - 4:3
Rzuty rożne - 5:6
Spalone - 0:1
46' - Początek drugiej części spotkania. Zaczyna GKS
47' - Strzał Wróbla z dystansu słabszą lewą nogą. Zabrakło wiele precyzji
50' - Małkowski strzela z rzutu wolnego z około 30 metrów. Na szczęście nie sięgnęli ani Ujek ani Tosik
52' - Arbiter odgwizdał faul Wróbla w polu karnym Arki. Wątpliwy. Całe szczęście, gdyż chwilę później Siebert faulował Ujka około 20 metra
54' - Sakalijew uderza z dystansu. Słupek! Ale ten za bramką ;]
57' - Korzym przewraca się w naszym polu karnym. Siebert nawet go nie dotknął! Na szczęście dobra decyzja sędziego
58' - W miejsce Małkowskiego pojawia się Dawid Nowak. Chwilę później za słaby strzał Ławy i bez problemu Sapela
59' - Świetna wrzutka Lubenova. Strzał głową Stojko wkręcał do bramki, ale jednak okazał się być niecelnym
59' - Nowak wpada w pole karne. W ostatniej chwili czyściutko Siebert
60' - Ujek przedłuża Głową. Nie trafia w piłkę Siebert. Nowak sam na sam z Bledzą!! Górą Bledza. Rzut rożny
61' - Niestety gol dla gospodarzy. Nowak głową po rzucie rożnym. Znów po rogu... Znów głową... Dlaczego nikt z Arkowców nie krył bliższego słupka?
62' - W miejsce Sakalijewa Wachowicz. Arka nie ma nic do stracenia więc musi ruszyć do przodu
66' - Budzik w miejsce Wilczyńskiego. Teraz przecież skrzydła muszą być ofensywne!!
67' - Świetna akcja Korzyma lewym skrzydłem. Zwiódł Kowalskiego. Podał wzdłuż linii pola karnego do Nowaka. Ten uderzył z pierwszej piłki minimalnie nad spojeniem naszej bramki. Uff...
69' - Oj słaby okres gry Arki. GKS może teraz grać swoje ulubione kontrataki. I niestety robi to cały czas.
71' - Zbyt egoistycznie Labukas. Strzał wybity przez obrońców.
73' - Bezmyślny faul od tyłu Labukasa na Rachwale. Zasłużony kartonik. Pierwsze żółtko w tym meczu. Ta sytuacja idealnie pokazuje bezradność Arki w tej połowie
73' - Labukas w nagrodę za przemyślane zachowanie schodzi z boiska. W jego miejsce Czoska. Zmiana oczywiście przygotowana była już wcześniej. Po co Litwin faulował??
76' - Fonfara prostopadle do Nowaka. Ten sam na sam przed Bledzą. Przestraszył się jednak naszego bramkarza. Jeszcze poślizgnął się Szmatiuk i ostatecznie wybił Kowal. Wczoraj podobną szansę wykorzystał Radović
79' - Wróbel zbyt egoistycznie. Wyczyścił Szmatiuk. Na chwilę... GKS co chwilę wymienia kilka podań w okolicy naszego pola karnego. Trochę to irytujący, czyż nie?
80' - Ława faulowany około 25 metrów przed polem karnym. Sam poszkodowany strzela. Ponad murem. Niestety w sam środek i bez kłopotów Sapela
82' - Gol świetnie do Nowaka. Około 10 metrów przed bramką Nowak. Przed sobą ma tylko Bledzę. I znów obronną ręka nasz bramkarz. Ileż znaczy dla nas Bledza!!
82' - A ileż znaczy dla GKS'u Nowak?! Dobrze, że nie jest bardziej skuteczny...
82' - Wachowicz w polu karnym GKS'u. Uderza i po rykoszecie Sapela na rzut rożny
86' - Dwóch piłkarzy Arki i tylko jeden obrońca GKS'u! Czoska jednak fatalnie i piłka przelatuje idealnie pomiędzy Wachowiczem i Lubenovem
89' - Faulowany na połowie GKS'u Kowalski. Jedna z ostatnich szans. Schodzi Korzym. W jego miejsce Cetnarski
90' - Świetna wrzutka Ławy. Gdyby Kowal lepiej trafił w piłkę głową pewnie byłoby 1:1...
90' - 3 minuty doliczone. 180 sekund nadziei
91' - Wachowicz zgrywał głową do Ławy. Strzał naszego kapitana niecelny. Teraz już tylko wrzutki na zgrywającego Szmatiuka, który powędrował pod pole karne, pozostają Arce
93' - Koniec. Serie GKS'u kontynuowane. Dobrze, że w naszej bramce był Bledzewski, bo byłoby co najmniej 3:0. Nos trenera Ulatowskiego sprawia, że Arka nie wywozi z Bełchatowa punktów. I znowu nieskutecznie Arkowcy. Nie ma Przemka - nie ma bramek.
Pomeczowa wypowiedź Bartka Ławy: W koszulce GKS'u jestem, ponieważ wymieniliśmy się nimi z Patrykiem Rachwałem. Ten sam numer, na dodatek grałem z nim razem w Widzewie. Być może z trybun wyglądało to tak, jakoby GKS grę zdominował, jednak wydaje mi się, że prowadziliśmy dość otwarty futbol. Padliśmy trochę fizycznie w końcówce, na co z pewnością miał wpływ wtorkowy horror z Jagiellonią. Mieliśmy w tym meczu swoje szanse, jednak niestety nie potrafiliśmy ich wykorzystać. GKS strzelił po stałym fragmencie. Trudno, stało się, trzeba grać dalej.