Ława: Na 99 procent odchodzę

Kliknij na zdjęcie, aby powiększyć
Tak powiedział Przeglądowi Sportowemu, Bartosz Ława. "To przemyślana decyzja" - dodał.
Jesienią, po prestiżowym meczu z Lechią, powiedział pan, że to ostatnie pana derby, a po zwycięstwie w Krakowie powtórzył pan już wprost, iż z końcem sezonu opuszcza Gdynię. Dlaczego?
To przemyślana decyzja. Nie wiem, dlaczego robi się wokół niej teraz mała burza, skoro uprzedzałem o tym już po derbach. To zresztą normalna kolej rzeczy, że skoro kończy mi się kontrakt, a obecny klub ze mną nie rozmawia, to odchodzę. Aby było wszystko jasne: nie mam żadnych pretensji do Arki, że nie podjęła ze mną rozmów o przedłużeniu kontraktu, ale oczekuję również, iż nie będzie do mnie zastrzeżeń, że zdecydowałem się właśnie na taki krok.
To nieodwołalne postanowienie?
Na 99,9 procent wyjadę z Gdyni! Grałem tutaj przez sześć lat, przeżyłem bardzo wiele, zostawiłem dużo zdrowia. Arka zostanie w moim sercu na zawsze, bo umożliwiła mi powrót do wielkiej piłki, za co jestem bardzo wdzięczny. Ale życie toczy się dalej...
Nie boi się pan, że po takiej deklaracji trafi na ławę rezerwowych? W innych klubach odstawiani są podstawowi piłkarze nawet pół roku przed końcem umowy.
U nas prawie całej drużynie kończą się kontrakty, dlatego chyba nie ma takiego tematu, bo nie posadzi się od razu na ławkę 12 czy 13 chłopaków.
Zresztą ja jestem daleki od doszukiwania się takich podtekstów. Odsuwanie od grania tylko dlatego, że kończy się kontrakt, to paranoja! Przecież nikt nie jest niewolnikiem. Skoro ma się ważną umowę do czerwca, to powinna ona obowiązywać obie strony bez względu na to, co przyniesie życie.
Nie starał się pan być łącznikiem między drużyną a zarządem w sprawie podjęcia rozmów o nowych kontraktach?
Staram się być takim łącznikiem, ale są sprawy, które nie powinny wychodzić od nas, czy w których mi nie wypada napierać. Tym bardziej ten problem nie tkwi w nas, bo piłkarze nie powinni pchać się po kontrakty. Moim zdaniem, to klub ma zadeklarować, z kim chce przedłużyć umowę, a z kogo rezygnuje. Tego typu rozmowy, moim zdaniem, warto podjąć już rok przed terminem, a pół roku przed końcem, to już niezbędne minimum.
Czy dyskusje o kontraktach to dominujący temat piłkarskich rozmów, na przykład w szatni?
Nie. To są indywidualne sprawy każdego z nas, staramy się takich rzeczy nie wyciągać w szatni, a koncentrować przede wszystkim na grze. Jednak podejrzewam, że u wielu chłopaków w głowach gdzieś ten problem siedzi.
Czyli może istnieć obawa, że nie wszyscy piłkarze będą chcieli „umierać za Arkę"?
Mogę mówić tylko za siebie, bo każdy ma swoją psychikę, inaczej myśli. Staram się dawać z siebie wszystko i na pewno w najbliższych tygodniach nigdy nie odstawię nogi. Dam z siebie wszystko, aby nikt nie mógł mi zarzucić, że odchodzę i dlatego gram asekuracyjnie.
Jak pan patrzy na najbliższą przyszłość? Zamierza pan odciąć trochę kuponów od minionych dokonań, czy głównym powodem zmian jest chęć pójścia do przodu?
Dokładnie to drugie. Myślę, że mam przed sobą kilka lat grania na bardzo wysokim poziomie. Co prawda młody nie jestem, mam 31 lat, ale fizycznie czuję się jak 20-latek. Jestem w dobrej dyspozycji i chciałbym sprawdzić w dobrym zespole, na co mnie naprawdę stać.
Dla wielu to oczywiste, że skoro Ława odchodzi z Arki, to po to, aby wrócić do Pogoni Szczecin.
Wrócić, to chciałbym ponownie do gry o... mistrzostwo Polski! W kierunku Pogoni raczej nie patrzę, przynajmniej nie teraz. Wiadomo, jak to z awansami do ekstraklasy jest. Trzeba czekać do końca maja, a ja jeszcze w marcu, najdalej w połowie kwietnia, chciałbym wiedzieć, gdzie zagram w przyszłym sezonie.
Czyli dopuszcza pan możliwość, że już w przyszłym sezonie może pan zagrać przeciwko Arce?
Jest taka możliwość, choć nie wykluczam również opcji wyjazdu zagranicznego. Zobaczymy, jaki życie napisze scenariusz. Moja przyszłość wyjaśni się niedługo.
Szybciej niż kwestia utrzymania bądź spadku Arki z ekstraklasy?
No tak, bo komfortem byłoby, aby nasza drużyna jeszcze przed końcem kwietnia zapewniła sobie bezpieczne miejsce. Nie można wykluczyć, że będziemy walczyć do ostatniej kolejki. Uważam, że siedem drużyn, a zapewne i Śląsk, jeśli będzie nadal w takiej dyspozycji jak obecnie, będą co kolejkę tasować się w dole tabeli. Na pewno będzie ciekawie, bo nie ma praktycznie meczów o nic i jak pokazała ostatnia kolejka, pewnych faworytów.
To wyrównanie poziomu następuje w dół czy w górę?
Ciężko powiedzieć, bo są różne głosy. Mnie się wydaje, że liga zmierza w dobrym kierunku, a na pewno to nieprawda, że poziom jest tragiczny. Gdy powstaną nowe stadiony, cała otoczka też będzie lepsza, a zbliżające się EURO 2012 daje wszystkim kopa do przodu.
Czy wygrana z Wisłą zmieniła coś w Arce?
Mamy lepsze samopoczucie, podbudowaliśmy się tym triumfem. Te trzy punkty w ogólnym rozrachunku mogą okazać się na wagę złota. Bo na razie w tabeli niewiele zmieniły nasze położenie, choć łatwo też policzyć, gdzie bylibyśmy, gdyby z Wisłą nam nie poszło. Wzięliśmy sobie do serca słowa trenera Pasieki, że każdy mecz to dla nas finał.
Jacek Główczyński - Przegląd Sportowy
dodane dnia: 11/03/10, autor: maciek
Komentarze
#1 | Barbapapa, 11 Mar 2010 06:55 pm
Zawsze 1% niepewnosci zostal ;-)
#2 | zwirasAG, 11 Mar 2010 08:44 pm
to sa jakies kpiny
dac Bartkowi kontrakt zasluzyl na to
#3 | topór, 11 Mar 2010 08:48 pm
Ława się wypowiada tak jakby miał za sobą conajmniej kilka super sezonów i chce walczyć o mistrza. A on z całym szacunkiem ale jest tylko przeciętniakiem i żaden Lech, Wisła czy Legia na niego nie spojrzy bo byłby to krok do tyłu tych drużyn. Ja życze mu jak najlepiej ale za wysokie progi Ława i coś czuje że niedługo wyląduje w I lidze lub na emeryturce na Cyprze.
#4 | Topór, 11 Mar 2010 08:52 pm
zwirasAG , czym sobie zasłużył wg Ciebie czy analizowałeś sobie ile bramek Ława strzelił w ostatnich latach (w tym sezonie 2 z wolnych) oraz ile asyst zaliczył ( w tym sezonie 1) a to zdecydowanie za mało jak na lidera i rozgrywającego
#5 | czesiu1929, 11 Mar 2010 08:56 pm
Krzyżyk mu na drogę, gorzej bez niego na pewno nie będzie, może być tylko lepiej
#6 | Gina, 11 Mar 2010 09:33 pm
jestem załamana

#7 | box, 12 Mar 2010 12:01 am
barbapapa-nie jeden procent tylko 1dna setna procenta:)
#8 | Dari, 12 Mar 2010 12:01 am
Lawa gra bo obecnie nie ma lepszego na jego pozycji. Zreszta jego kariera powoli dobiega konca a w Arce od ok 2 lat gra bardzo przecietnie. Potrzebujemy prawdziwego lidera w 2 giej lini ktory pchnie gre do przodu.TAG!!
#9 | Barbapapa, 12 Mar 2010 04:37 am
@7
Odnosilem sie do tytulu - reszty nawet nie czytalem, bo i po co?
#10 | kibic, 12 Mar 2010 07:40 am
ja Bartka rozumiem, życze mu jak najlepiej, dobrego nowego kontraktu...lata też mu lecą...ale w sercu troche żal.
#11 | bryla, 12 Mar 2010 08:32 am
jak dla mnie lawa może iść do GKS Bełchatów, Cracovia albo jeszcze do Polonia Bytom.
a odchodzi dlatego ze klub zmienia politykę podpisywania kontraktów i aby zarabiać trzeba być w 18 a najlepiej grac w meczu.
Bartek Ława - jedni go kochają, a inni bezmyślnie plują na niego bez końca. A może trochę faktów o nim i nie tylko:
1. W Arce gra 6 lat, czyli poświęcił połowę
swojej kariery ligowej dla naszego klubu.
2. Już czwarty sezon w Ekstraklasie z 12 Arki.
3. Trenerów było więcej niż jego lat gry
w Arce i każdy stawiał na niego, nawet ci
co go ni darzyli sympatią.
4. Bartek często i otwarcie powtarza ile
zawdzięcza naszej Arce.
5. Odchodzili z Arki, a nie spie.....li: Kupcewicz,
Korynt, Żemojtel, Niciński i wielu innych.
Bartek odejdzie, będą inni. To jest właśnie
historia klubu.
6. Miał wielką odwagę, mówiąc o odejściu
już teraz, a nie krył się jak szczur.
7. "Pokazał faka" - e tam, jednego na 6 lat, no i
jeszcze za co? Przecież to tylko człowiek i
każdy ma jakieś granice wytrzymałości.
8. Drużyna, to 10 w polu i bramkarz, a nie tylko
Bartek. Mam na myśli mądrą grę a nie bieganie
bez ładu i bezmyślną kopaninę do przodu.
9. Na styl gry wpływają też zadania stawiane
przez trenera, można go zapytać, jak to jest?
10.Bartek nie strzela bramek?, lepiej mówić, że
za mało jak na nasze potrzeby. Zobaczcie jak
to jest w konfrontacji z innymi pomocnikami z
pięciu klubów czołówki Ekstraklasy: W sezonie
2008/09 + 2009/010 Bartek strzelił 4 gole, tyle
co Rybus. Mniej od niego mają: Łobodziński,
Sobolewski, Diaz, Jirsak, Borysiuk, Rachwał,
Bandrowski, Injac, Gol, Wróbel, Baran,
Janoszka i Straka. O 1 więcej ma Radowic i
Małkowsi, o 2 Wilk. Tylko o 3 gole więcej mają
Iwański, Peszko i Grzyb. Sorry jak kogoś
pominąłem. Konfrontacja z pozostałymi
drużynami też wychodzi blado.
Mnie też ogarnia frustracja i myślę: kurcze, gdyby strzelił te 3 bramki więcej i to w ważnych meczach (tych remisowych), a miał takie możliwości, to by było super. Arka w górze tabeli, a Bartek najlepszym pomocnikiem Ekstraklasy. Jednak nie strzelił - Arka stoi
słabo, a Bartek według wielu komentatorów, ekspertów i trenerów jest "tylko" jednym z najlepszych pomocników.
Przecież te 3 bramki powinni strzelić nasi napastnicy, mieli wiele okazji nawet po świetnych podanach Bartka. No i tu jest od dawna ogromny problem dla Arki, ale nie ińcie za wszystko Bartka.
To wszystko co napisałem już było, przed nami kolejne mecze i wielkie oczekiwania.
A co do Bartka: graj nam jak najdłużej i najlepiej jak potrafisz, a jak przyjdzie czas, odejdź z podniesioną głową - zasłużyłeś na to.
Szacuneczek, Bartek, szacuneczek !!!!!
#13 | Barbapapa, 12 Mar 2010 10:03 am
Ten post to chyba sam Lawa pisal. I jeszcze jaka sobie ksywke wybral ;-) Pewnie mu sie wydaje, ze na taka zasluguje
#14 | MAG68, 12 Mar 2010 10:08 am
Ja myślę, że nie dobrze że wogóle rozpoczął on ten temat. Myślę też, że to jego taka prywatna gierka o nowy kontrakt. Kto o zdrowych zmysłach na kilka miesięcy przed końcem wygaduje takie rzeczy, żeby narazić się kibicom ??? To jego gierka. Ale życzę mu jak najlepiej. Doceniam jego spory wkład w to w jakim miejscu jest Arka teraz. JAk przychodził to byliśmy jakimś średniakiem w 2 lidze (dziś to 1 liga) Choć nigdy nie byłem jakimś zagorzałym zwolennikiem jego talentu. Pozdrawiam
#15 | kolo, 12 Mar 2010 01:12 pm
Do barbapapa.
Jesteś tutaj największym malkontenetm. Potrafisz tylko krytykować i marudzić, żeby nie powiedzieć , że pierdoli..sz. Wielki fachowiec...Powiedz mi , jęski ława odejdzie to kogo wystawiłbyś do rozgrywania w Arce???? Odpowiem ci, że nie ma takiego. Może i nie gra na poziomie Stilica, Iwańskiego. Jest jednak w puerwszej 5 rozgrywających w lidze. I nie jest to tylko moja opinia. Powiedz mi tylko kto za Ławę?? Konkretnie, wymień jakieś nazwisko. Jesteś największym pesymistą jaki się tutaj pojawia.
#16 | Barbapapa, 12 Mar 2010 01:48 pm
Gdybys czytal chociaz polowe moich postow to bys znal odpowiedz.
Przyzwyczailes sie, ze w pomocy jest Lawa, Lawa i tylko Lawa! Wiec ci powiem, ze nikt inny nie dostawal szansy, bo kazdy trener przychodzac do klubu liczyl, ze koles pociagnie gre. Nigdy sie tak nie stalo, przychodzil nastepny trener i znow na to liczyl. I sie przeliczyli!
Przestan plakac nad Lawa albo zacznij kibicowac jego nastepnemu klubowi. Mozliwe, ze bedzie to druzyna futsalu ;-)
#17 | cyt, 12 Mar 2010 03:11 pm
Lawka faktycznie od pewnego czasu twierdzil ze odejdzie i to nie jest gra o kontrakt.Ciekawy zawodnik.Nigdy nie mial partnera w srodku pomocy ktory bylby lepszy od niego.(Olo za czasow Stawa jednak ustawiany byl jako zdecydowany ofensywny).Jak byly poczatki ekstry z Draganem Wasem itd. Lawka notorycznie byl kontuzjowany.Meczyk kontka Pawlowski Szczecin i tak co chwile.Teraz bynajmniej sie ogarnal i wyglada to duzo lepiej.Duzo biega niezly defensywnie ofensywnie tak sobie swietna technika spora nonszalancja i luzik.Caly Lawka.Pozatem przez dlugi czas promowany przez Cezara-nasz Arkowiec itd.Powodzenia w nowym miejscu pracy i dzieki za pare fajnych chwil w Gdyni.PS.Koloego Zizu Kupcewicza to niepamietam z boiska ale Nitka jak najbardziej od juniora.Opowiedz moze wiecej o tym jak to on niby spie..lil z Arki?PS.Barbapapa gdyby ktos chociaz polowe twoich posto czytal to by wiedzial ze jestes skonczona maruda,pesymista i rasista a polemizacja z toba to groch o sciane.Tyle
#18 | box, 12 Mar 2010 03:36 pm
cyt ma racje,powodzenia i dziekujemy za tyle sezonow w ukochanej Arce!!
#19 | Roberto Baggio, 12 Mar 2010 05:35 pm
Od dluzszego czasu Ława powiedzmy sobie prawie nic nowego nie wnosi w gre druzyny a jesli stoisz w miejscu to sie cofasz(nawet sam Ława to widzi...).Mysle ze jego odejscie wyjdzie na dobre i Arce i jemu samemu. ps.podobno nie ma ludzi niezastapionych dlatego zarzad z nim nie rozmawia...mysle ze maja juz kogos na oku

#20 | Genio, 12 Mar 2010 06:17 pm
Ciekawe jaka to tajemnica zwykły pic na wodę fotomontaż jakby podpisał kontrakt z innym klubem podaliby do wiadomości. To zwykła gra, myśli że wyszarpie jeszcze więcej kasy z Klubu. Teraz ponoć płacą za gre a nie za kontrakt !!!! jeden taki Chmiest wystarczy. A dlaczego nie płacczecie nad Sokołem, Kowalem, Bledzą, i innymi ? profsjonalny piłkarz w momencie jak zespół walczy o życie nie opowiada o swoim kontrakcie !!!!!! Lawka zapierdalaj jak bedziesz dobry będziesz miał kontrakt jak inni na rok !!!!!!
#21 | makaki, 12 Mar 2010 06:53 pm
Irracjonalny wywiad z Bartoszem Ławą
11 marca 2010 - 13:56
W "PS" irracjonalny wywiad z Bartoszem Ławą. Już tytuł i podtytuł wprowadził nas w lekką konsternację: "Odchodzę z Arki. Wyjazd z Gdyni to moja dobrze przemyślana decyzja". Może nie wszyscy wiedzą, ale Ława odchodzi z Arki, bo klub nie zaproponował i nie miał ochoty proponować mu przedłużenia umowy. Czyli to mniej więcej tak, jakby Mauro Cantoro powiedział: "Odchodzę z Wisły. Wyjazd z Krakowa to moja dobrze przemyślana decyzja". Albo nawet jakby Bogusław Kaczmarek stwierdził: "Odchodzę z Polonii. Wyjazd z Warszawy to moja dobrze przemyślana decyzja".
Czyli - nie jest to żadna decyzja Bartka. Ani dobrze przemyślana, ani źle. Zresztą do samego piłkarza trudno mieć zastrzeżenia za ten wywiad, po prostu dziennikarz chyba w ogóle nie słucha jego odpowiedzi i czyta z kartki pytania. Ława już na początku mówi, że nie dostał oferty pozostania w Arce, więc odchodzi.
Ale dziennikarz zadaje takie oto pytania:
- Jesienią, po prestiżowym meczu z Lechią, powiedział pan, że to ostatnie pana derby, a po zwycięstwie w Krakowie powtórzył pan już wprost, iż z końcem sezonu opuszcza Gdynię. Dlaczego? (bo nie mogę zostać)
- To nieodwołalne postanowienie? (jakie postanowienie - że stracił pracę?)
- Nie boi się pan, że po takiej deklaracji trafi pan na ławkę rezerwowych? W innych klubach odstawiani są podstawowi piłkarze nawet pół roku przed końcem umowy. (jakiej deklaracji - Arka przecież wie, że nie przedłuża z nim umowy)
Przedziwne. Ale prawdziwy hit ukryty jest gdzieś w środku rozmowy. Oto mamy wygrany konkurs na najbardziej naiwne pytanie roku: - Jak pan patrzy na najbliższą przyszłość? Zamierza pan odciąć trochę kuponów od minionych dokonań, czy głównym powodem zmian jest chęć pójścia do przodu?
Jakiej odpowiedzi oczekiwał pytający? "Tak, mam zamiar odcinać kupony, czyli olewać mecze, pić piwo, balangować i naciągać kolejnych pracodawców na to, że mam rozegranych sporo meczów w lidze"?
Równie dobrze dziennikarz mógł spytać: - Jak pan patrzy na najbliższy mecz? Czy zamierza pan go sobie odpuścić, przejść obok gry i celowo przegrać, czy może jednak będzie pan walczył o zwycięstwo?
- Oczywiście będę ze wszystkich sił starał się wygrać!
#22 | czesiu1929, 12 Mar 2010 09:43 pm
ludzie nad czym się tu spuszczać??? dziękuje Bartkowi za wniesiony wkład w zespół, kilka razy się zasłużył dla naszego klubu. Jego czas dobiega końca w Arce, dzięki za wszystko i powodzenia w dalszej karierze. Tu nie ma nad czym myśleć ani się rozczulać
#23 | kolo, 13 Mar 2010 09:12 am
Barbapapa.
Do nikogo i niczego się nie przyzwyczaiłem. Nie podałeś mi nazwiska osoby , która widziałbyś w rozgrywaniu zamiast Ławy. Trzeba ci to powiedzieć wprost: PIERDOLISZ facet i tyle. Nie ma w tej drużyni nikogo innego kto potrafi rozgrywać. Jeśli znajdziesz taką osobę to wówczas się z tobą zgodzę. Tylko najpierw należy znaleźć następcę, a dopiero później zwalniać, nie odwrotnie!! Mam tylko nadziję, że Pasieka znalazł już rozgrywającego (może gdzieś na zachodzie). Jeśli nie to mimo odmłodzenia zespołu może być ciężko, bo brak będzię dyrygenta na boisku. Tyle w temacie wieczny malkontencie. Ciekawe czy jest coś, cokolwiek co cię cieszy? Biedna jest twoja rodzinka... wieczne narzekania, marudzenia....
#24 | Barbapapa, 13 Mar 2010 09:28 am
Nie musisz sie martwic o moja rodzine - wszystko OK.
Mysle raczej, ze ty masz problem patrzac na swoja dziewczyne/zone i zalujesz, ze nie ma glowy Lawy
#25 | dzidek, 13 Mar 2010 09:34 am
do genio
i to ty napisales Lawka zapierdalaj a bedzie dobrze? przeciez to pilkarz Arki a pilkarzy Arki nalezy tylko i wylacznie chwalic niezaleznie co robia. przeciez jak sie napisze ze pilkarze maja zapier... to nie jest sie arkowcem.
jak pisalismy po meczu z Ruchem ze powinni gryzc trawe a nie odstawiac dniowke to znaczy ze nie jestesmy PRAWDZIWYMI arkowcami
#26 | Genio, 13 Mar 2010 11:12 am
Bo zarzut, że w meczu z Ruchem nei za..... jest dla mnie cgybiony. Spróbuj grać jak przeciwnik oddaje dwa niegroźne strzały na bramkę i masz 0-2 trudno sie podnieść. Pisałem też czy wszyscy przeproszą drużynę jak wygrają z Wisłą i co kto odszczekał ? Ława uprawia swoją politykę chce szantażem zmusić Arkę do podpisania kontraktu i najlepiej kilku letniego aby żyć w spokoju w Gdyni opalanko, wózek, bajerka Mandarynka, dupeczki, na konto wpływa bez problemu kasiorka, nikt nic nie wymaga, pare farmazonów dla Kibiców Arka mój Klub, lub tylko dla Arki .....a ja mu na drogę pokażę fucka...teraz ja !!!!!!! Czy wy naprawdę myślicie, że Czyżyk i Pasieka to durnie i chcą się pozbyć piłkarza nie mając alternatywy. K......ogarnijcie się trochę na pewno już nad tym pracują. Przecież najpierw musimy się utrzymać w Ekstraklasie !!!!!! Znawcy , k.... idzcie do pracy do jakiegoś klubu pokażcie co potraficie a nie tylko źle, źle źle źle !!!!! Narzekacze !!!!
#27 | Barbapapa, 13 Mar 2010 01:23 pm
Z innej beczki - wczoraj obejrzalem mecz Jagi ze Skisla. No niestety tempo rozgrywania akcji bylo imponujace. Zebym naszych kiedys zobaczyl tak grajacych! NO ale oni maja rozgrywajacego ;-)
#28 | Glus, 13 Mar 2010 01:37 pm
NO tempo jak na nasza lige bylo faktycznie zaje****te, ale... ale rozgrywania za wiele nie bylo. Dluga pilka do szybkiego Grosika , a potem tak samo zaczela kopac skisla. Nasza taktyka opiera sie na tym samym, szybka pilka do Joela i moze cos utrafi. On utrafil, Grosik nie, a jakie znaczenie ma w tym wszystkim tempo. Odra grala w tempie slimaka z piastem i wygrala 2:0, skisla z Jaga w tempie promu kosmicznego i bylo 0:0 , to niech juz nasi tez zagraja tak jak Odra i wygraja 2:0. Punkty sie przydadza , statystycy zapisza kolejne zwyciestwo , a o tempie meczu nikt nie bedzie pamietal juz w poniedzialek. Do Europy i tak nam k**a lata swietlne brakuja. ARKA JEST WSZEDZIE '65
#29 | pirtek, 13 Mar 2010 01:40 pm
Genio pojecia nie masz!Wyssane z palca bzdury ze to niby szantaz.Domyslasz sie tylko i siejesz ferment.Lawa chce odejsc i tyle.Mowi o tym glosno i zapierdziela na boisku.Profesjonalizm.Pozatem z tego co widze Czyzyk potrafi sciagnac zawodnikow duzo lepszych od obecnych.Patrz Miro czy 3bamba.Jozek tez jest lepszy od Tadasa czy Stojko.Wiec dajmy soie czas i patrzmy co sie bedzie dzialo zamiast wypisywac pierdoly.
#30 | Genio, 13 Mar 2010 03:11 pm
do Pirtek / Jeżeli pierdoły to libacje w Mandarynce , Na pokładzie i innych miejscach , lansik na Monciaku, oczywiście ławkę popierał cały czas Cezar i część Kibiców uwierzyła, że jest taki dobry. Dlaczego żaden klub jakoś nie chwali się , że chce Ławę. Oby nie skończył jak Karwan ten się kozaczył no i co A-klasa a przy kasie Ekstraklasa. Mam swoją opinię na temat Ławy i mam do tego prawo.
#31 | phello, 13 Mar 2010 03:16 pm
a dla Niego bardzo wysoki poziom to niby kto Wisła , Legia czy Liverpool - w Arce gra różnie i trudni powiedzieć żeby ciągnął grę zaspołu
#32 | phello, 13 Mar 2010 03:19 pm
kolejka jak po Jelonka chyba się nie ustawia a w Gdyni to mu źle - no chyba że na Cypr ucieka na słoneczko
#33 | Genio, 13 Mar 2010 03:27 pm
Sprawdzić można jacy piłkarze teraz trafiają na Cypr to nie ogórki jak kiedyś , lecz tam też płacą dobrze ale tylko w klubach czołówki to by oznaczało , że Lawa to piłkarz na ligę mistrzów ! K..... o co tyle gadania kontrakt się kończy dziękujemy dowidzenia inni czekają na wolne miejsce.
#34 | dzidek, 13 Mar 2010 04:34 pm
wisla 3 mecz bez gola, ponoc chca kupic Mrowca
#35 | Genio, 13 Mar 2010 07:07 pm
k.......1 smiszne bardzo no dowcip roku
Barbapapa, nie jestem Bartkiem Ławą, nie te lata. Twoja sprawa czy uwierzysz. Tobie, Geniowi, czy innym nie odbieram prawa do własnej oceny jego gry. I tak każda ocena jest częściowo subiektywna. Macie prawo Bartka nie lubić, czy nawet nie szanować, ale nie wyrażajcie tego w tak podły i obrażliwy sposób jak czasami to robicie. Lepiej coś w stylu ostatniego zdania Genia, tylko, że tych innych jakoś nie widzę - chyba że przyjdą. Zawsze znajdzie się kiedyś lepszy i to za każdego. O to mi właśnie chodziło. Po to Bozia i natura dały nam rozum żebyśmy umieli analizować fakty, a nie bełkotać bez końca. Ile czasu już Barbapapa jedzie tylko na Bartka - ze 2 lata ? Może, to jakiś uraz osobisty ?
Ukłony dla Czesia 1929 za fajny wpis.
Z niecierpliwością czekam co będzie za parę godzin, bo inne wyniki są znowu zaskakujące.