W rundzie jesiennej mecz ten odbył się w 5 kolejce. Wtedy zagrały ze sobą drużyny, które po 4 seriach spotkań miały 0 punktów i prezentowały fatalny, nieprzyjemny dla oka futbol. Arka jednak wcześniej, już w meczu z Wisłą, odbiła się od dna i w Lubinie wygrała pewnie 2:0 po bramkach Trytki i, bezpośrednio z rzutu wolnego, Ławy. Jak będzie w niedzielę?
Zagłębie jest na fali. Pierwszy mecz w rundzie wiosennej rozegrało u siebie. Dosyć pechowo zremisowało z Piastem i pewnie pokonało Ruch Chorzów. Ten sam Ruch, z którym Arka bezbarwnie poległa u siebie 0:3. Żółto-Niebiescy wygrali jednak w Krakowie z Wisłą, a ciężko chyba o lepszego, motywacyjnego "kopa". Która drużyna rozwinie swoje skrzydła w Gdyni?
Po raz kolejny wraca sprawa stadionu. Kibiców niestety nie będzie. Murawa wydaje się sprzyjać nam. Oby jednak nie sprzyjała tak jak w meczu z Ruchem. Treningi codzienne na takiej właśnie nawierzchni, wydają się być sporym handicapem. Chociaż z drugiej strony nie można też zapominać o trudnościach w ciągłym przystosowywaniu się do innej nawierzchni.
Walka o miejsce w składzie trwa i żadny piłkarz nie może być pewien występu. Niestety szerokiej ławki to Arka jednak nie ma i powyższe zdanie wydaje się być niezłą bujdą. Do bramki zapewne wróci, zdrowy już, Bledzewski. Chociaż dzięki bardzo dobremu występowi z Wisłą, Witkowski na pewno złapał wiatr w żagle. Obrona to Bednarek, Siebert, Szmatiuk i Kowalski. W pomocy Ława i Budziński na środku. Po lewej stronie Bożok. Na prawej flance chyba największy znak zapytania. Ja stawiałbym jednak na Wilczyńskiego, który nie zanotował może z Wisłą błyskotliwego występu, jednak zagrał przyzwoicie, a co najważniejsze, zagrał i ma tę świadomość bycia podstawowym piłkarzem w tak ważnym, wygranym, meczu. W ataku duet Trytko i Tshibamba. Nie wiadomo co z "Józkiem", jednak najprawdopodobniej jego certyfikat nie dotarł jeszcze do Gdyni i nie będzie on mógł wystąpić w jutrzejszym spotkaniu.
Jeżeli chodzi o Zagłębie, to warto zwrócić szczególną uwagę na trzech zawodników. Łukasz Hanzel w pomocy, który zdobył kapitalną bramkę z Piastem i gra ostatnio naprawdę bardzo dobrze. Z przodu natomiast duet stranierich. Traore i Micanski. Ten pierwszy, od momentu przyjścia z Gorzowa do Lubina, nie zawodził. Ten drugi odblokował się w meczu z Ruchem strzelając dwie bramki. A miał swoje szanse już w meczu z Piastem, gdyż jest typem egzekutora, którego futbolówka szuka w polu karnym. Dlatego właśnie oni mogą być groźni.
Jak ważny jest ten mecz dla układu tabeli? A no bardzo ważny!
biała czcionka i trochM P BZ BS
9. Cracovia Kraków 20 23 18 25
10. Korona Kielce 20 21 23 33
11. Jagiellonia Białystok 20 20 22 18
12. Arka Gdynia 19 18 15 21
13. KGHM Zagłębie Lubin 19 18 15 27
14. Odra Wodzisław 20 18 16 28
15. Piast Gliwice 20 17 23 34
16. Polonia Warszawa 19 16 14 29
Prawda, że ścisk? Polonia remisuje z Ruchem. Do końca kwadrans. Ależ nam by się to zwycięstwo przydało....